Misiek znalazł dom tymczasowy

Dla wszystkich, którzy śledzili z nami  losy Miśka, mamy dobrą wiadomość. Misiek wczoraj opuścił szpital i trafił do domu tymczasowego. Maluch nadal kicha okrutnie, ale w domowych warunkach napewno szybko wróci do zdrowia. Dziękujemy wszystkim bardzo za pomoc i zaangażowanie. Szczególnie zaś  Ewie i Krzyśkowi. Bez Was by nam sie nie udało.

 Oczywiście Misiek szuka wciąż domu adopcyjnego, do którego mógłby trafić po leczeniu. Zatem pamiętajcie o nim.

Pilnie potrzebny dom dla Miśka

Oto on. Najsłodszy na świecie, uroczy, uwielbiający pieszczoty i bardzo chory Misiek. Ma ok 3 miesięcy. Znaleziony został w ciemnej i zimnej piwnicy. Z zapaleniem płuc przebywa od tygodnia w szpitalu. Ale nie jest to najbardziej odpowiednie dla niego miejsce. Jest bardzo słaby i mało odporny. zdaniem lekarzy ma szansę na powrót do zdrowia jeśli znajdzie się dla niego dom. Misiek potrzebować będzie opieki, napewno przez jakis czas musi jeszcze brać zastrzyki (antybiotyk), ale najbardziej potrzebny mu czuły, ciepły i wrażliwy towarzysz. Sprawa jest bardzo pilna. Szukamy więc dla niego także domu tymczasowego, w którym jednak nie będzie innych zwierząt. Każdy dzień jest w tej chwili na wagę złota.

Mam na imię Sonia i mam 5 lat

Mieszkam wciąż w schronisku w Milanówku. Ostatnio  pożegnałam się ze swoją córką. Jak każda matka oddetchnęłam z ulgą, że jest już szczęśliwa w nowym domu i nie muszę się o nią więcej martwić.

Mam nadzieję, że i do mnie uśmiechnie się los.  Najchętniej znalazłabym coś z ogrodem, bo w takim miejscu się wychowałam. Jak mam być szczera to nie przepadam zbytnio za kotami. No, ale cóż nikt nie jest doskonały. Lubię za to bardzo towarzystwo innych psów.